MZ ETZ 150

USPRAWNIENIA MZ



Strona Główna
Co nowego...
Usprawnienia MZ
Wyjazdy
O mnie...
Linki
FAQ...

   Skoro znalazłeś się na tej podstronie znaczy to, że prawdopodobnie postanowiłeś do mnie napisać. Miło mi. Zawsze chętnie porozmawiam i pomogę jeżeli oczywiście będę potrafił. Od pewnego czasu jednak, coraz bardziej tracę cierpliwość, do pewnych irytujących mnie kwestii i w trosce o moje nienaganne zdrowie psychiczne przygotowałem ten mały FAQ, a raczej coś na jego kształt. Mam nadzieję, że znacznie zmniejszy on częstotliwość występowania tych podnoszących mi ciśnienie pytań... Wszystko co tu napisałem tyczy się osób proszących mnie o pomoc przy rozwiązaniu ich problemu. Dziwne, gdybym sugerował, jak należy pisać do mnie w ogóle... ;) Jeszcze mnie nie poje... odbiło mi ;)

   Prawda jest taka, że każdy kto zaczyna swoją przygodę z jednośladem, nieważne czy to będzie MZ, WSK, czy piździk nie będzie od razu wiedział wszystkiego. Zgodnie z powiedzeniem: Kto pyta nie błądzi naturalną koleją rzeczy jest, że szuka się pomocy u innych. Niestety, obserwuje bardzo niepokojące zjawisko polegające na chronicznym braku własnej inwencji i pomyślunku.. Nie przedłużając niepotrzebnie tych wywodów przejdę od razu do rzeczy.

  1. Nie powtarzam tego co już opisałem na stronie. To przejaw lenistwa w czystej postaci. Delikwentowi nie chce się nawet popatrzeć na to co już opisałem. Lepiej od razu pytać i mi dupę zawracać...
  2. Na pytania w stylu

    1. coś stukało w silniku, co to może być...
    2. wszystko mam nowe, sprzęt igła ale wyciąga 50 km/h co to może być...
    3. ja mu na gaz a on mi zgasł... CO TO MOŻE BYĆ...

    NIE ODPOWIADAM!!! Aby uzyskać odpowiedź na nurtujące pytanie, trzeba potrafić je właściwie sprecyzować. Ja nie jestem alfą i omegą i nie łącze się telepatycznie z Waszymi silnikami w celu wystawienia im diagnozy.
  3. Nie chcesz sprzedać tej ETZ? - Nie chcę...
  4. Ile polecą te Twoje maszyny - 352,54 km/h
  5. Masz zajebistą stronę a Tobie to bym chętnie obciągnął... Mam problem... To Wam nic nie pomoże... Strony nie tworzyłem po to, by słuchać na swój temat samych superlatyw i robić z siebie nie wiadomo kogo. Jeśli komuś to co napisałem na stronie pomogło, to bardzo się ciesze. Taka była moja intencja i więcej mi nie trzeba
  6. Nie jestem wyrocznią przy zakupie używanej MZ, jeśli sam nie mogę jej zobaczyć. Na stronie napisałem, na co należy zwracać uwagę...
  7. Nie jestem zwolennikiem przerabiania silników czy samych motocykli. Nie podaje gotowych przepisów na rasowanie, gdyż ich po prostu nie znam...
  8. Nie rozdaje swojego numeru telefonu. Nie prowadzę telefonicznego biura obsługi, nie składam przez słuchawkę silników i nie diagnozuje telefonicznie ich niesprawności.

I to by było na razie na tyle...

Pozdrawiam!!


copyright: intr