|
|
Mikołaje na dwóch kołach...
...w składzie August, Leder, Mały i ja ;)
Nie da się ukryć, że pogoda w tym roku nas
motocyklistów wyjątkowo rozpieszcza. W zeszłym roku o tym czasie
ćwiczyłem już jazdę po śniegu a w tym nawet za bardzo deszczu nie widać
;) ehh, no nieważne...
Z racji takiego stanu rzeczy August wyszedł z inicjatywą
wyjazdu 24 grudnia w strojach świętych Mikołajów. Po paru
perypetiach wyjazd doszedł do skutku, ale zamiast sześciu zostało nas
na końcu czterech ;) Nie da się ukryć, było wesoło. Nazwałbym to nawet
przyjemnym robieniem z siebie idioty ;) Ludzie, którzy akurat
tłumnie wywalali się z kościołów bardzo miło przyjmowali
„durni” na motocyklach. :) Dzieci nam kiwały, dorośli się
śmiali, a już najlepsi w całej akcji byli starsi ludzie, którzy
pozdrawiali nas uśmiechem i kiwnięciem reki :) Po godzinie kręcenia się
po mieście każdy udał się do domu. Może za rok, jeśli będzie
wiecej chętnych wyjedziamy z cukierkami ;)
Mikołaj LEDER... :)

Mikołaj AUGUST... :)
Mikołaj JA... :)
Ps: Mikołaj MAŁY nie załapał się niestety na fotkę... ;)
|