|
Wyjazd MZ'tami do MRU Relacje z tej wyprawy napisał już Krzychu "MZrider" wiec bezsensem będzie powielanie tutaj tego samego. Opis znajduje się tutaj. Dodam tylko, że po pożegnaniu z ekipą w Łagowie ruszyłem samotnie do Wolsztyna zobaczyć się z moją... hmm bardzo, bardzo dobrą koleżanką ;), która to miała z nami jechać, ale jakoś jej nie wyszło :P. Do Międzychodu tego dnia wróciłem ok 22:30 a cała wyprawa zamknęła sie w 360 km. Obyło się również bez brudzenia rąk w smarze :P |
|||||||||